Skip to main content

Twórczy reset. Jak to jest, że tworzenie pomaga nam odetchnąć?

 

Czy kreatywność to tylko talent do malowania i lepienia z gliny? Czy może coś znacznie więcej – coś, co decyduje o tym, jak radzimy sobie z życiem, zmęczeniem, przebodźcowaniem? Z takimi pytaniami w głowie zaprosiłam do rozmowy psychoterapeutkę Annę Krajewską. I nie ukrywam – to była rozmowa, po której długo jeszcze „lepiłam w myślach” wątki, które się pojawiły. Bo choć temat wydawał się prosty – odpoczynek przez twórczość – to szybko okazało się, że kreatywność bywa ratunkiem, ale potrafi też nas uwięzić.

Twórcze przystosowanie to coś, co kiedyś pomogło nam przetrwać. Problem zaczyna się wtedy, gdy w dorosłym życiu powtarzamy te same schematy nieświadomie, choć już nam nie służą.

Odetchnąć, to zrobić coś inaczej niż zawsze. Zatrzymać się. Zobaczyć, co robię z przyzwyczajenia, a co naprawdę mi służy

Nie chodzi o wielkie dzieła. Chodzi o momenty, w których łączysz się ze sobą. Zatrzymujesz. Doświadczasz przyjemności.

A będąc w temacie przyjemności… 

Warto dać sobie szansę na głębsze spotkanie z tym, co dobre. Warsztat Agnieszki Polakowskiej „Spotkanie z pozytywną emocją” to przestrzeń, w której poprzez techniki mentalne i pracę z ciałem można nie tylko odetchnąć, ale też nauczyć się wzmacniać to, co daje nam lekkość, radość i spokój.

Warsztat: Spotkanie z pozytywną emocją. Techniki mentalne i praca z ciałem